2010-08-10

przygotowania wakacyjne

Zbigniew Herbert pisał

STACJA ROVIGO. Niejasne skojarzenia. Dramat Goethego
albo coś z Byrona. Przejeżdżałem przez Rovigo
n razy i właśnie po raz n-ty zrozumiałem
że w mojej geografii wewnętrznej jest to osobliwe
miejsce chociaż na pewno ustępuje miejsca
Florencji. Nigdy nie dotknąłem go żywą stopą
i Rovigo zawsze przybliżało się lub uciekało w tył

myślę o wakacjach stąd ten tekst a jeszcze zaczytaniem innym jestem pochłonięta

2 komentarze:

Paula pisze...

mnóstwo inspiracji tu u Ciebie!

pozdrawiam,
Paula

Izabela pisze...

zapraszam:)
i pozdrawiam:)