Autorka






Odżyłam po czterdziestce...
Z wykształcenia jestem kulturoznawcą z zamiłowaniem do języka włoskiego i kultury włoskiej. Od lat podziwiam Jerzego Stuhra, zachwycam się filmami Nanniego Morettiego i marzę by zobaczyć wszystkie dzieła portugalskiego architekta Alvaro Siza Vieira.

Jeżdżę, zwiedzam, przyglądam się i czerpię z tego radość.
Czytam, czytam, czytam. Literatura jest dla mnie potężną siłą, która już wiele razy udowodniła, co potrafi zdziałać.

Od wielu lat Góry były dla mnie ważniejsze niż ważne, a od kilku jestem pod dużym wpływem "zakopianiny" czemu daję wyraz, choć zarzuca mnie niekiedy w inne rejony i zadziwiająco szybko mnie to wciąga.
Zaraz po Górach jest joga, potężna pasja, która daje siłę, oparcie i spokój. Właściwie te dwa zacięcia przenikają się dość płynnie:-)

Ten blog jest o tym co mnie interesuje i zachwyca - literatura, film, wystawy, które oglądam, koncerty na które podążam, miejsca, którymi się zachwycam. Nie wszystkie spostrzeżenia pojawiają się na blogu, brak czasu niestety nie sprzyja pisaniu, ale i tak, nie jest źle.

Mieszkam i pracuję w Poznaniu. Tu czytam, planuję podróże, parzę kawę i nawet pijam herbatę.

www.izabelarzyskoyoga.pl