2014-11-02

w międzyczasie

Mam pewien plan i jutro lecę go zrealizować. Mam nadzieję, że się uda. Po piętnastominutowym pakowaniu, bo z wiekiem zaczynam to robić mechanicznie, wracam do książki Aleksandra Lwowa "Zwyciężyć znaczy przeżyć. 20 lat później" i nie mogę się od niej oderwać. Teraz juz wiem co miała na myśli osoba, która dała mi ją w prezencie. Nie chcę się od tego górskiego świata odrywać, ale na ułamek sekundy jestem zmuszona. Polecam tę książkę każdemu, kto choć na chwilę zetknął się z tatrzańskim światem, na chwilę się w nim zanurzył.


3 komentarze:

Anonimowy pisze...

:-)

Anonimowy pisze...

:-)

alicjamagdalena pisze...

Czytałam, miło wspominam tę książkę :)